sobota, 11 czerwca 2011
piątek, 3 czerwca 2011
piątek, 7 maja 2010
zaproszeniowy the end
Partia nr 2 w zeszłym tygodniu, partia nr 3- wczoraj. I po wszystkiemu. Kończyłam na wykładzie, chyba na oczach pani dr, ale who cares. I z pomocą linijki pożyczonej od koleżanki koleżanki. Zdjęcia robione na szybko i byle gdzie.
Kolczyki pojechały się sprzedawać, w prezence kupiłam sobie nową herbatkę i marcepanowe cukierki, odpoczywam od biżu, wracam do mojego kartkowania, kilka pomysłów tłucze się po głowie i zaległe zdjęcia czekają na wstawienie. Ale easy, easy...


poniedziałek, 5 kwietnia 2010
zaproszenia, part 1
sobota, 27 marca 2010
projekty

Żeby nie było że się obijam. Wstępne, robione na szybko projekty pojechały do koszałkowa, wróciły, wszystkie z akceptacją i z dużą porcją zaufania. Nie powiem, żeby mi to nie było na rękę. Bardzo mi to na rękę. Oszalałabym robiąc 70 identycznych.
Nakupiłam lepszejszych papierów i różnych różności. Wszystkie mają być zamykane na zakładkę, więc się pomęczyłam koncepcyjnie. I dostałam zgodę na pobawienie się kolorami, to się bawię. W uczelniany krajobraz wrósł widok mnie i Moniki z zapałem tnących taśmę dwustronną <śmiech> Dobrze mi to robi, naprawdę. Idzie wszystko sprawniej, czas leci, nie nudzę się na wykładach... A książki zawsze można czytać w autobusie.
Sprawozdanie z postępów pracy jak już złapię trochę światła.









