***

Pasje, fascynacje, inspiracje, wariacje. Radosna twórczość.

Wszystko, co moja głowa wymyśli, a dłonie stworzą.

***

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pączki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pączki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 19 lutego 2013

mini pączki na serku homogenizowanym

Te urocze pączuszki kuszą miękkością, sprężystością i złudzeniem, że to tylko dwa kęsy i już... a potem trudno się od nich oderwać. W przygotowaniu są proste, ale nad gorącym olejem trzeba jednak trochę postać i potrenować formowanie zgrabnych kulek z dość rzadkiego jednak ciasta. (Przydaje się do tego druga łyżka i maczanie obu w oleju.) Następnym razem będzie lepiej...

Nietypowe jak na pączki, bo bez drożdży, są ciekawą alternatywą dla tradycyjnych. Polecam wypróbować.

[według przepisu Doroty]







- 1,5 szklanki mąki
- 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
- 300g waniliowego serka homogenizowango
- 3 jajka
- szczypta soli
- olej do głębokiego smażenia (ok. 4-5cm)
- cukier-puder do posypania

Serek wymieszać z jajkami. Dodać przesianą mąkę z proszkiem i solą. Dokładnie wymieszać widelcem.

W szerokim i płaskim naczyniu rozgrzać olej. Łyżką nabierać niewielkie porcje ciasta i umieszczać w rozgrzanym tłuszczu. (Nie mogę być zbyt duże, jeśli chcemy uniknąć surowego ciasta w środku.) Smażyć aż się zrumienią.

Upieczone pączki odsączyć na ręczniku papierowym. Jeszcze ciepłe posypać cukrem-pudrem.