***

Pasje, fascynacje, inspiracje, wariacje. Radosna twórczość.

Wszystko, co moja głowa wymyśli, a dłonie stworzą.

***

wtorek, 30 lipca 2013

puchacz mleczny

Na jarmarku człowiek dowiaduje się różnych rzeczy. Że jego króliczki wyglądają jak zajączek z Misia Uszatka, że ludzie ich nie kupują, bo są ślepi i mają zeza albo że całkiem nieświadomie i bez pomocy atlasu zwierząt uszył puchacza mlecznego...
Uczę się bez przerwy.
A dziecięce zacieszone twarze wciąż cieszą jak mało co.

Pozdrowienia dla mojej ulubionej Małej Ornitolożki.



1 komentarz:

  1. Sówki śliczne takie prawdziwe, a nie jakieś bajkowe cudaki :))

    OdpowiedzUsuń

Każde dobre słowo wnosi radość w to, co robię.
Dziękuję.